„Nie płacz, kochanie”. Kołysanka dla Zimbabwe zabrzmiała pod Pałacem Kultury na finał kampanii Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce

We wtorkowy wieczór 13. Października przechodniów spacerujących po Parku Świętokrzyskim w Warszawie zaskoczył niespodziewany performens. Kilkadziesiąt osób zebranych pod Pałacem Kultury równo o godzinie 19.00 zaczęło nucić łagodną melodię, której słowa trudno było rozpoznać większości słuchaczy. Co to za wydarzenie i dlaczego chórzyści trzymali flagę z napisem „Kołysanka dla Zimbabwe”? Dzisiaj przychodzimy z rozwiązaniem tej zagadki!

„Nyarara mwana” znaczy w języku shona: „Nie płacz, kochanie”. Słowa te są tytułem tradycyjnej i popularnej w Zimbabwe kołysanki, jaką od wielu pokoleń matki śpiewają swoim dzieciom do snu. To właśnie tę piosenkę wykonywał we wtorkowy wieczór pod Pałacem Kultury pięćdziesięcioosobowy chór. Krótki koncert był happeningiem zorganizowanym przez Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce na finał kampanii „Feel the struggle / Poczuj trud”, w której przez ostatnie dwa miesiące organizacja prowadziła działania edukacyjne i pomocowe na rzecz potrzebujących dzieci w Zimbabwe. Celem akcji było uświadamianie polskich odbiorców na temat problemów, z jakimi mierzy się współcześnie większa część mieszkańców Zimbabwe (wciąż jedynie co czwarty mieszkaniec tego kraju ma dostęp do w pełni bezpiecznej wody pitnej!) oraz zebranie środków na działania pomocowe na tym terenie (m.in. budowa i renowacja studni, wyposażenie szkół). Więcej o założeniach kampanii „Feel the struggle” pisaliśmy we wrześniu.

– „Kołysanka dla Zimbabwe” to symboliczny performance, którym jako Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce wysyłamy w świat bliski naszej organizacji przekaz, że to wszystko, czego symbolem jest kołysanka: spokój, opieka, czułość – to są rzeczy należące się absolutnie każdemu dziecku na całym świecie. Żadne dziecko nie powinno zasypiać w niepokoju, lęku o kolejny dzień, samotności czy obawie o najbardziej podstawowe prawa jak choćby dostęp do czystej wody – mówi Hanna Stępniak, koordynatorka kampanii „Feel the struggle” ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce. – Godzina również jest nieprzypadkowa i symboliczna, 19.00 to pora, którą z dzieciństwa kojarzymy z telewizyjną dobranocką – dodaje.

Za artystyczny wymiar happeningu odpowiadał Warszawski Ansambl Międzypokoleniowy, chór działający na co dzień w stolicy, regularnie angażujący się w różne kooperatywy artystyczne (ostatnio: zaśpiewali u boku Gaby Kulki i Amandy Palmer, nagrali także chóry do singla duetu Matylda/Łukasiewicz) oraz projekty społeczne (koncerty dla Gazy na rzecz Lekarzy bez Granic, czy koncert w Trójce “Lądek Nadziei” dla powodzian). Zespół opracował własną aranżację tradycyjnej kołysanki, a od strony merytorycznej wspierała ich Katarzyna Sylla z Wydziału Afrykanistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

– Nasz Ansambl powstał po to, abyśmy budowali piękną międzypokoleniową wspólnotę i przy okazji dobrze się bawili, tworząc harmonię głosów. Od samego początku nam, jako założycielkom stowarzyszenia “Brzmi dobrze”, zależało na tym by, by ta cząstka “dobrze” oznaczała nie tylko dobre brzmienie muzyczne, lecz także dobroczynny i społeczny aspekt naszej działalności. Naszą misją jest wspieranie takich inicjatyw jak „Kołysanka dla Zimbabwe” – mówi Gabriela Kunert, która razem z Agnieszką Piotrowską i Katarzyną Kozłowską założyła i prowadzi Ansambl.

Jeszcze do końca października można wesprzeć kampanię na rzecz Zimbabwe na naszej stronie: sosafryka.org.

Dołączcie do nas – i niech już żadne dziecko na świecie nigdy nie zasypia w strachu.

***

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce od 1984 roku pomaga dzieciom porzuconym, opuszczonym, zagrożonym utratą opieki rodziców. W Polsce działają 4 Wioski SOS, gdzie dzieci pozbawione opieki rodziców biologicznych znajdują ciepły, kochający dom. Jednocześnie stowarzyszenie rozwija działania profilaktyczne w ramach Programu „SOS Rodzinie”, którego celem jest ochrona przed utratą rodziców i zapewnienie kompleksowego wsparcia rodzinom w kryzysie.

Przez cały 2024 rok z pomocy Programów SOS skorzystało 2 489 polskich beneficjentów, w tym 1663 dzieci i młodzieży – 399 w opiece zastępczej oraz 1264 w Programie „SOS Rodzinie”. Oprócz tego, stowarzyszenie pomogło niemal 6 tysiącom osób w Kamerunie i Zimbabwe oraz rozpoczęło pomoc w Tanzanii, a 1436 ukraińskich uchodźców wojennych – głównie dzieci z pieczy zastępczej i ich opiekunowie – otrzymało pomoc terapeutyczną, psychologiczną i wsparcie niezbędne do życia w nowych realiach.

Głos żywego doświadczenia: realni ludzie, realna zmiana – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego 10.10.2026 

Co roku 10 października od 1992 r. obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Wtedy to z inicjatywy Światowej Federacji Zdrowia Psychicznego (WFMH) po raz pierwszy zorganizowano światowe wydarzenie edukacyjne poświęcone dobrostanowi psychicznemu. Początkowo inicjatywa skupiała się na powszechnej edukacji i przełamywaniu społecznego tabu wokół zaburzeń psychicznych. Z czasem, przy aktywnym wsparciu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), coroczne obchody zyskały bardziej oficjalny charakter. Każdego roku wydarzenie opatrzone było nowym tematem przewodnim, który miał zwracać uwagę na konkretne wyzwania. Oficjalne hasło tegorocznej kampanii „Głos żywego doświadczenia: realni ludzie, realna zmiana” (Lived experiences heard: real voices, real change) oddaje głos osobom, które osobiście doświadczyły kryzysów psychicznych.

Osobiste doświadczenie impulsem do zmiany

Biuro Regionalne WHO dla Regionu Wschodniego Morza Śródziemnego (WHO EMRO) podkreśla, że transformacja opieki zdrowotnej nie powiedzie się, jeśli w proces planowania i podejmowania decyzji nie zostaną włączeni ci, których te reformy bezpośrednio dotyczą. Niezbędnym elementem nadchodzących zmian jest zmiana postrzegania roli pacjenta. Unikalna wiedza płynąca z własnego przeżycia – od procesu diagnozy, przez zmagania z objawami, aż po korzystanie z terapii i systemów wsparcia – stanowi perspektywę, której nie da się zastąpić wykształceniem medycznym czy badaniami. Osoby z doświadczeniem kryzysu psychicznego zauważają luki w systemie i są w stanie wskazać, jakie formy pomocy okazują się rzeczywiście skuteczne w codziennym życiu.

Znane w środowisku praw człowieka hasło „Nic o nas bez nas” zyskuje w kontekście zdrowia psychicznego nowe znaczenie. Osoby z doświadczeniem kryzysu psychicznego nie powinny być traktowane jedynie jako bierni adresaci pomocy czy autorzy poruszających historii, lecz jako równorzędni partnerzy w procesie projektowania polityk zdrowotnych, wdrażania świadczeń medycznych oraz oceniania ich efektywności.

Model środowiskowy i prawa człowieka

Kluczowym wymogiem współczesnej opieki nad zdrowiem psychicznym pozostaje poszanowanie praw człowieka i ludzkiej godności. Wydaje się to być oczywiste, ale miliony ludzi na całym świecie wciąż przebywają w zamkniętych instytucjach, często odizolowani od społeczeństwa i pozbawieni wpływu na własne życie. Tegoroczna kampania pod hasłem „Głos żywego doświadczenia: realni ludzie, realna zmiana” wzywa do zdecydowanego odchodzenia od modelu instytucjonalnego na rzecz opieki środowiskowej. Priorytetem jest stworzenie warunków, w których każdy człowiek ma dostęp do wsparcia medycznego, mieszkaniowego, edukacyjnego oraz zawodowego w swoim lokalnym otoczeniu.

Wyzwania w tym obszarze doskonale obrazują dane statystyczne z regionu Wschodniego Morza Śródziemnego, gdzie szacowany wskaźnik rozpowszechnienia zaburzeń psychicznych sięga 15,7%, przekraczając średnią globalną wynoszącą 14,2%. Wskaźnik depresji szacowany jest tam na 4,7%, a zaburzeń lękowych na 6,3%. Co więcej, stany związane ze zdrowiem psychicznym odpowiadają w tym regionie za 20,5% wszystkich lat przeżytych z niepełnosprawnością. [1]

Przenosząc się do Polskich realiów, również można zauważyć, że sytuacja nie jest kolorowa. Na depresję choruje prawie 4 miliony dorosłych Polek i Polaków a 30% osób przed 18 r.ż. ma podejrzenie depresji. Wśród uczniów sytuacja jest jeszcze trudniejsza, ponieważ aż 4 na 10 uczniów myślało o podjęciu próby samobójczej. Jednak wśród Polaków najczęstszym zaburzeniem psychicznym są zaburzenia nerwicowe, które dotykają aż 16,07% osób dorosłych.  Coraz więcej mówi się też o epidemii samotności, która nie ominęła Polski – według raportu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z 2023 roku aż 48% dorosłych Polaków doświadcza przewlekłego poczucia samotności. 27% Polaków czuje się bezradnych wobec swojego zdrowia psychicznego – to ponad ¼ populacji kraju.[2]

Zadbaj o siebie i bliskich

Systemowe reformy muszą iść w parze z indywidualną dbałością o kondycję psychiczną oraz wzajemną uważnością. Codzienna higiena zdrowia psychicznego opiera się na prostych, lecz konsekwentnych nawykach:

  • stawianiu granic w pracy i życiu osobistym,
  • dbaniu o regeneracyjny sen,
  • aktywność fizyczną
  • pielęgnowanie bliskich relacji interpersonalnych.

Równie istotna jest umiejętność dostrzegania niepokojących sygnałów u osób z naszego otoczenia. Zmiany w zachowaniu, takie jak:

  • stopniowe wycofywanie się ze spotkań towarzyskich,
  • przewlekłe rozdrażnienie,
  • spadek motywacji,
  • zmęczenie
  • wypowiedzi sugerujące poczucie beznadziei

Te sygnały powinny wzbudzić naszą czujność. Reaguj, ale bez oceniania ani dawania gotowych rozwiązań czy rad. Bądź obecny, wysłuchaj, akceptuj, i nie umniejszaj emocjom i przeżyciom osoby. Możesz też delikatne zachęcić do kontaktu ze specjalistą, takim jak psycholog, psychoterapeuta czy lekarz psychiatra.

Numery alarmowe

  • 116 111 – Bezpłatny Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę). Całodobowy, bezpłatny i anonimowy numer, pod którym dzieci i nastolatkowie znajdą profesjonalną pomoc psychologiczną.
  • 800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Bezpłatna, całodobowa infolinia wsparcia dla dzieci oraz ich opiekunów.
  • 22 484 88 04 – Antydepresyjny Telefon Zaufania Młodych (Fundacja ITAKA). Dedykowana linia dla młodych osób zmagających się z depresją oraz ich bliskich.
  • 112 – Ogólnopolski Numer Alarmowy. Zadzwoń natychmiast w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia

Julia Gomółka

Absolwentka dziennikarstwa Uniwersytety Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Studentka pedagogiki z logopedią na Uczelni Społeczno Medycznej w Warszawie. W Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce pracuje od 2024 roku.

[1] WHO EMRO – World Mental Health Day 2026

[2] Zdrowie psychiczne Polaków – kompleksowe zestawienie (2026)

Bezpieczeństwo dzieci zaczyna się od uważnych dorosłych. Komentarz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce w związku  z ostatnimi wydarzeniami w szkołach 

Ostatnie, tragiczne wydarzenia w szkołach na Mazowszu budzą zrozumiały lęk i niepokój dzieci, rodziców, nauczycieli oraz całych społeczności. W ciągu ostatnich dni doszło do poważnych aktów przemocy, a służby podejmują działania mające zwiększyć bezpieczeństwo w rejonie szkół i zweryfikować pojawiające się informacje o możliwych kolejnych zagrożeniach. 

W takiej sytuacji szczególnie ważne jest, aby nie dokładać dzieciom kolejnego źródła lęku.  

– Potrzebujemy spokoju, rzetelnych, jednoznacznych informacji i odpowiedzialnej obecności dorosłych. Nie potrzebujemy krzykliwych tytułów, szybkich ocen i podgrzewania nastrojów. Czasem internetowe fora pełne są emocjonalnych komentarzy. Pamiętajmy, żeby weryfikować źródła informacji, które staną się podstawą naszego działania. – mówi Łukasz Łagód, psycholog i doradca programowy w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce. I jak dodaje – Pragniemy zwrócić uwagę na dwa obszary, które mają fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa dzieci: skuteczną politykę ochrony dziecka oraz wczesne rozpoznawanie sygnałów kryzysu i reagowanie na nie. 

Bezpieczeństwo to nie tylko procedury. To także codzienna uważność 

Bezpieczeństwo dziecka zaczyna się dużo wcześniej niż w momencie bezpośredniego zagrożenia. Zanim dochodzi do zachowania agresywnego, kryzysu czy przemocy, często przez dłuższy czas narastają trudne emocje, poczucie bezradności, osamotnienia, odrzucenia, złości czy niezaspokojone potrzeby. 

Nie możemy też upraszczać przemocy ani przypisywać jej jednej przyczyny 

– Możemy natomiast i powinniśmy uważniej przyglądać się sygnałom, które mogą świadczyć o tym, że dziecko lub nastolatek nie radzi sobie z trudną sytuacją i potrzebuje pomocy. Dlatego tak ważne jest, aby młodzi ludzie mieli wokół siebie dorosłych, z którymi mogą rozmawiać. Takich, którzy nie tylko pytają „co się stało?”, ale przede wszystkim potrafią wysłuchać, potraktować poważnie i pomóc znaleźć rozwiązanie. – mówi Aleksandra Sikorska, psycholożka i doradczyni programowa w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce. 

Dziecko powinno wiedzieć, że może powiedzieć o swoim lęku, złości, konflikcie, poczuciu krzywdy czy niepokojącej sytuacji i że dorosły nie zbagatelizuje jego słów. 

Każdy niepokojący sygnał ma znaczenie 

Polityka Ochrony Dziecka SOS Wiosek Dziecięcych opiera się na zasadzie, że każda sytuacja, w której bezpieczeństwo dziecka może być zagrożone, powinna zostać zgłoszona i odpowiednio oceniona. W organizacji funkcjonują mechanizmy raportowania i reagowania, a pracownicy są szkoleni w zakresie rozpoznawania zagrożeń i ochrony dzieci. 

– To podejście jest ważne także w szkołach i innych miejscach, w których dzieci spędzają czas. Jeśli nie wiecie, gdzie zwrócić się z zauważoną niepokojącą sytuacją rozważcie kontakt z organizacją pozarządową lub instytucją pracującą z dziećmi lub ze służbami. – komentuje Łukasz Łagód. 

Nie czekajmy, aż mały sygnał stanie się dużym problemem 

Niepokojąca wypowiedź, groźba, nagła i wyraźna zmiana zachowania, sygnał od rówieśnika, informacja o przemocy czy treść pojawiająca się w internecie — żadnego z tych sygnałów nie należy automatycznie uznawać za „żart”, „szukanie uwagi” czy „typowe zachowanie nastolatka”. 

Nie oznacza to, że każdy sygnał oznacza realne zagrożenie. Oznacza natomiast, że każdy sygnał powinien zostać potraktowany poważnie i przekazany osobom, które mają kompetencje, aby go właściwie ocenić i zdecydować o dalszym działaniu. 

Rolą dorosłego jest zachować spokój, ale nie obojętność 

W obliczu zagrożenia dzieci bardzo często patrzą na dorosłych i szukają w nich odpowiedzi na podstawowe pytanie: „Czy jestem bezpieczny?”. Dlatego dorosły powinien reagować spokojnie, opanowanie i z powagą. Nie podsycać paniki, nie rozpowszechniać niesprawdzonych informacji, ale też nie podważać obaw i sygnałów zgłaszanych przez dzieci. 

  • Warto powiedzieć: „Dobrze, że mi o tym powiedziałeś”, zamiast: „Na pewno przesadzasz”. 
  • Warto zapytać: „Co sprawiło, że poczułeś się zaniepokojony?”, zamiast od razu oceniać. 

I przede wszystkim — warto działać zgodnie z obowiązującymi procedurami, a nie samodzielnie rozstrzygać, czy zgłoszenie jest „wystarczająco poważne”. To właśnie temu służą polityki ochrony dziecka: żeby odpowiedzialność za ocenę sytuacji nie spoczywała wyłącznie na jednym dorosłym i żeby reakcja była adekwatna, przewidywalna i oparta na dobru dziecka. 

Rozmowa jest elementem bezpieczeństwa 

– W obecnej sytuacji szczególnie potrzebujemy rozmowy z dziećmi — adekwatnej do ich wieku i poziomu rozwoju. Nie chodzi o to, by szczegółowo relacjonować im każde dramatyczne wydarzenie ani narażać je na nadmiar obrazów i informacji. Chodzi o stworzenie przestrzeni, w której mogą powiedzieć, czego się boją, co usłyszały od rówieśników, co zobaczyły w internecie i co budzi ich niepokój.  – mówi Aleksandra Sikorska.  

Dziecko, które wie, że dorosły go wysłucha i zareaguje, ma większą szansę powiedzieć o problemie zanim ten problem eskaluje 

– Dlatego zachęcamy rodziców, nauczycieli, wychowawców i wszystkich dorosłych pracujących z dziećmi do uważności, rozmowy i korzystania z istniejących mechanizmów ochrony dziecka. Nie możemy przewidzieć każdego zagrożenia. Możemy jednak budować środowisko, w którym dzieci nie pozostają same ze swoim lękiem, kryzysem czy doświadczeniem przemocy. Za reakcję na sytuację zagrożenia odpowiadają przede wszystkim dorośli. – dodaje Łukasz Łagód.  

Szczególnie teraz — kiedy dociera do nas bardzo dużo niepokojących informacji — potrzebujemy odpowiedzialności, spokoju i współpracy dorosłych. Dzieci potrzebują dziś przede wszystkim poczucia, że są słyszane, traktowane poważnie i że dorośli wiedzą, jak je chronić.  

Informacje o Polityce Ochrony Dziecka obowiązującej w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce znajdziecie tu: https://wioskisos.org/co-robimy/polityka-ochrony-dziecka/ 

***** 

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce od 1984 roku pomaga dzieciom porzuconym, opuszczonym, zagrożonym utratą opieki rodziców. W Polsce działają 4 Wioski SOS, gdzie dzieci pozbawione opieki rodziców biologicznych znajdują ciepły, kochający dom. Jednocześnie stowarzyszenie rozwija działania profilaktyczne w ramach Programu „SOS Rodzinie”, którego celem jest ochrona przed utratą rodziców i zapewnienie kompleksowego wsparcia rodzinom w kryzysie. W ciągu całego roku 2025 z pomocy Programów SOS Wiosek Dziecięcych skorzystało 2 451 dzieci i dorosłych, w tym 1 663 dzieci i młodzieży, z czego 386 w opiece zastępczej i programach młodzieżowych, a 1 277 w Programach Umacniania Rodziny „SOS Rodzinie”.

Siedlce mówią „stop” przemocy wobec dzieci. SOS Wioski Dziecięce w Siedlcach dołączają do kampanii Dzieciństwo bez Przemocy

Siniaki da się zobaczyć. Strach, wstyd i samotność dziecka, które doświadcza przemocy, zwykle pozostają niewidoczne. Dlatego od 5 października do 19 listopada SOS Wioski Dziecięce w Siedlcach uczą patrzeć uważniej: dzieci jak rozpoznać krzywdę i poprosić o pomoc, a dorosłych jak ją dostrzec i właściwie zareagować.

Siedleckie działania to część ogólnopolskiej kampanii Dzieciństwo bez Przemocy, którą organizują Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę i Koalicja na rzecz Ochrony Dzieci. Jej celem jest przeciwdziałanie przemocy wobec dzieci, zwiększanie świadomości społecznej i promowanie bezpiecznego dzieciństwa. Finał przypada 19 listopada, w Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci.

Młodzież pyta, psycholożki odpowiadają

7 i 14 października w godz. 15:30–17:00 w Miejskim Klubie Młodzieżowym w Siedlcach odbędą się warsztaty prowadzone przez psycholożki zespołu wsparcia SOS. Uczestnicy dowiedzą się, jak rozpoznać przemoc, także tę rówieśniczą i w sieci oraz gdzie szukać pomocy i jak wspierać kolegów, którym dzieje się krzywda.

Dorośli też mają prawo nie wiedzieć

Nie każdy rodzic czy nauczyciel wie, jak zareagować, gdy coś go niepokoi. Dlatego rodzice, opiekunowie i nauczyciele mogą skorzystać z bezpłatnych konsultacji z pedagogiem i psychotraumatologiem Centrum SOS. Specjaliści podpowiedzą, jak zapobiegać przemocy, jak rozpoznać, że dziecko doświadcza krzywdy, i jak mu pomóc.

– Przemoc wobec dzieci rzadko jest widoczna na pierwszy rzut oka. Często zauważa ją dopiero ktoś uważny: rodzic, nauczycielka, trener. Chcemy, żeby dorośli w Siedlcach wiedzieli, na co zwracać uwagę i gdzie szukać wsparcia, a dzieci, że mają prawo powiedzieć „nie” i poprosić o pomoc – mówi Magda Błażejczyk, Zastępca dyrektora Programu SOS w Siedlcach.

Scena, farby i czerwone światło na finał

W działania kampanii włączą się także podopieczni placówek SOS. Razem z koordynatorem Centrum SOS i zespołem wsparcia przygotują przedstawienie teatralne, a z zespołem Programu Umacniania Rodziny stworzą mural, który zawiśnie obok świetlicy. Zespół PUR zorganizuje również Dzień Życzliwości z zajęciami profilaktycznymi, a zespół Przystani konkurs profilaktyczny dla dzieci z placówek opiekuńczo-wychowawczych. Całość zamknie symboliczny akcent: 19 listopada budynek SOS Wioski Dziecięcej w Siedlcach zostanie podświetlony na czerwono. Wszyscy odbiorcy działań otrzymają też materiały profilaktyczne przygotowane z myślą o dzieciach i dorosłych.

*****

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce od 1984 roku pomaga dzieciom porzuconym, opuszczonym, zagrożonym utratą opieki rodziców. W Polsce działają 4 Wioski SOS, gdzie dzieci pozbawione opieki rodziców biologicznych znajdują ciepły, kochający dom. Jednocześnie stowarzyszenie rozwija działania profilaktyczne w ramach Programu „SOS Rodzinie”, którego celem jest ochrona przed utratą rodziców i zapewnienie kompleksowego wsparcia rodzinom w kryzysie. W ciągu całego roku 2025 z pomocy Programów SOS Wiosek Dziecięcych skorzystało 2 451 dzieci i dorosłych, w tym 1 663 dzieci i młodzieży, z czego 386 w opiece zastępczej i programach młodzieżowych, a 1 277 w Programach Umacniania Rodziny „SOS Rodzinie”.

Biłgoraj na czerwono. SOS Wioska Dziecięca w Biłgoraju dołącza do kampanii Dzieciństwo bez Przemocy

Czerwona nitka w dziecięcych dłoniach, czerwony szalik na szyi wychowawcy, czerwone światło w oknach wieczorem. Od 5 października do 19 listopada w SOS Wiosce Dziecięcej w Biłgoraju ten kolor będzie znaczył jedno: nie zgadzamy się na krzywdzenie dzieci. I chcemy, żeby to było widać.

Biłgorajskie działania to część ogólnopolskiej kampanii Dzieciństwo bez Przemocy, którą organizują Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę i Koalicja na rzecz Ochrony Dzieci. Jej celem jest przeciwdziałanie przemocy wobec dzieci, zwiększanie świadomości społecznej i promowanie bezpiecznego dzieciństwa. Finał przypada 19 listopada, w Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci.

Ochrona przez wiedzę

Dzieci i młodzież wezmą udział w zajęciach edukacyjnych o przemocy wobec dzieci. Dowiedzą się, jak rozpoznać, że dzieje się coś złego, co zrobić, gdy krzywda spotyka je albo kogoś bliskiego, i do kogo zwrócić się po pomoc. Dorośli też się zaangażują: pracownicy i współpracownicy Programu podpiszą Manifest FDDS, a kampania trafi do zespołu w formie plakatów, zaproszeń na webinary i innych materiałów.

„Czerwień przyciąga wzrok i właśnie o to nam chodzi. Przemoc wobec dzieci najczęściej dzieje się po cichu, za zamkniętymi drzwiami. Dlatego chcemy mówić o niej głośno i tak, żeby nie dało się tego przeoczyć. Dzieci mają wiedzieć, że mogą prosić o pomoc, a dorośli, że nie wolno odwracać wzroku” – mówi Marcin Welc, Specjalista terapeuta ds. szkoleń i Polityki Ochrony Dziecka w SOS Wioski Dziecięce w Polsce.

Serca szyte ręcznie

Czerwone serduszko to symbol kampanii i znak solidarności z dziećmi doświadczającymi przemocy. W Biłgoraju powstaną one podczas wspólnych warsztatów szycia. Swój głos dołoży też Samorząd Wioski, którego członkowie przygotują plakat zachęcający do refleksji nad prawami i bezpieczeństwem dzieci. Będzie to przekaz od dzieci, skierowany do dorosłych.

19 listopada: Biłgoraj ubiera się na czerwono

W dniu finału kampanii pracownicy i współpracownicy Programu założą czerwone elementy stroju, a akcję „Ubierz się na czerwono” zwieńczy wspólne zdjęcie. Wieczorem budynek Centrum Specjalistycznego SOS rozświetli się na czerwono. Będzie to symboliczny sprzeciw wobec krzywdzenia dzieci i wyraz solidarności z tymi, którzy doświadczają przemocy.

Bezpieczeństwo dziecka na pierwszym miejscu

Kampania trwa sześć tygodni, ale w SOS Wioskach Dziecięcych bezpieczeństwo dzieci jest priorytetem przez cały rok. Od 2011 roku w stowarzyszeniu obowiązuje Polityka Ochrony Dziecka, najważniejszy dokument, na którym opiera się cała praca z podopiecznymi. To zbiór zasad i standardów, które określają m.in., jak reagować na sytuacje zagrażające bezpieczeństwu dzieci. Zapoznaje się z nimi każda osoba pracująca lub współpracująca ze stowarzyszeniem.

Politykę znają też sami podopieczni, w wersji przyjaznej dzieciom. Dzięki temu wiedzą, jakie mają prawa, czego mogą oczekiwać od dorosłych i do kogo zwrócić się, gdy coś ich niepokoi. Działania w ramach kampanii, od podpisania Manifestu FDDS po zajęcia dla dzieci, są przedłużeniem tej codziennej pracy. Przypominają dorosłym o ich odpowiedzialności, a dzieciom o tym, że mają prawo czuć się bezpiecznie.

*****

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce od 1984 roku pomaga dzieciom porzuconym, opuszczonym, zagrożonym utratą opieki rodziców. W Polsce działają 4 Wioski SOS, gdzie dzieci pozbawione opieki rodziców biologicznych znajdują ciepły, kochający dom. Jednocześnie stowarzyszenie rozwija działania profilaktyczne w ramach Programu „SOS Rodzinie”, którego celem jest ochrona przed utratą rodziców i zapewnienie kompleksowego wsparcia rodzinom w kryzysie. W ciągu całego roku 2025 z pomocy Programów SOS Wiosek Dziecięcych skorzystało 2 451 dzieci i dorosłych, w tym 1 663 dzieci i młodzieży, z czego 386 w opiece zastępczej i programach młodzieżowych, a 1 277 w Programach Umacniania Rodziny „SOS Rodzinie”.

Gdy nagle trzeba znaleźć bezpieczne miejsce. Czym jest placówka interwencyjna? 

W ostatnich dniach nie ustaje dyskusja o odbieraniu dzieci w trybie interwencyjnym z domów rodzinnych.  Dyskusje o sytuacjach, w których dziecko musi nagle opuścić dom, budzą silne emocje. Każda taka sprawa ma jednak własny kontekst, a w centrum uwagi powinny pozostać bezpieczeństwo i potrzeby dziecka. Stowarzyszenie „SOS Wioski Dziecięce w Polsce” od ponad 20 lat prowadzi placówki interwencyjne — jedną z form pieczy zastępczej, która zapewnia dzieciom opiekę w sytuacji kryzysowej.  Wyjaśniamy, jak działają te placówki, co dzieje się po przyjęciu dziecka i jak wspieramy je w pierwszych tygodniach po nagłej zmianie w jego życiu.   

Bezpieczne miejsce w chwili kryzysu. Jak działają placówki interwencyjne SOS Wiosek Dziecięcych? 

Kiedy dziecko nie może pozostać w swoim domu, czasem potrzebuje opieki natychmiast — zanim będzie wiadomo, czy i kiedy może wrócić do rodziny oraz gdzie powinno zamieszkać w dalszej perspektywie. Właśnie w takich sytuacjach ważną rolę pełnią placówki interwencyjne.

Szczególny typ placówki w systemie pieczy zastępczej 

Piecza zastępcza zapewnia dziecku opiekę i wychowanie, gdy jego rodzice nie mogą tego robić. Może być sprawowana w rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka, a także w ramach pieczy instytucjonalnej. Do tej ostatniej należą placówki opiekuńczo-wychowawcze, które mogą działać jako placówki typu rodzinnego, socjalizacyjnego, specjalistyczno-terapeutycznego albo interwencyjnego. 

Placówka interwencyjna ma szczególne zadanie: jest przygotowana na przyjęcie dziecka w sytuacji, która wymaga niezwłocznego zapewnienia mu opieki. Dziecko może trafić do niej po nagłym rozstaniu z rodziną, w związku z przemocą, zaniedbaniem lub poważnym kryzysem. Często nie miało czasu przygotować się na zmianę ani poznać osób, które od tej chwili będą się nim opiekować. 

To odróżnia placówkę interwencyjną od innych placówek opiekuńczo-wychowawczych. Jej zadaniem jest jednocześnie szybkie zapewnienie bezpieczeństwa i rozpoczęcie pracy nad tym, co dalej. Pobyt ma charakter czasowy. Zgodnie z ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej nie powinien trwać dłużej niż trzy miesiące. Jeśli jednak trwa postępowanie sądowe dotyczące powrotu dziecka do rodziny, przysposobienia lub umieszczenia go w pieczy zastępczej, w szczególnie uzasadnionych przypadkach pobyt może zostać przedłużony do zakończenia tego postępowania. Zespół rozpoznaje sytuację dziecka i organizuje potrzebną pomoc, podczas gdy właściwe instytucje i sąd pracują nad rozwiązaniem dotyczącym jego dalszej opieki. 

Cztery placówki SOS, wspólny cel 

Stowarzyszenie „SOS Wioski Dziecięce w Polsce” prowadzi cztery placówki interwencyjne: w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Ustroniu. W roku 2025 placówki w Biłgoraju i Kraśniku objęły opieką po 13 dzieci. Siedlecka „Przystań” zapewniła opiekę 19 dzieciom, a Dom Czasowego Pobytu „Sindbad” w Ustroniu — 24 dzieciom. 

Za każdą z tych liczb stoi dziecko, które znalazło się w trudnym, często bardzo niepewnym momencie życia. Przyjęcie do placówki nie usuwa od razu lęku ani tęsknoty za bliskimi. Daje jednak bezpieczne miejsce i dorosłych, którzy mogą zająć się tym, co dziecko przeżywa i czego potrzebuje.  

„Dziecko, które trafia do nas interwencyjnie, często niewiele wie o tym, co się właśnie wydarzyło. Nie oczekujemy, że od razu nam zaufa albo opowie swoją historię. Zaczynamy od prostych rzeczy: pokazujemy mu miejsce, przedstawiamy osoby, które będą przy nim, odpowiadamy na pytania i dajemy czas, żeby mogło poczuć się bezpieczniej” – mówi Elżbieta Grabowska -Jabłońska, Dyrektorka Programu SOS Wiosek Dziecięcych Ustroń. 

Dzieci otrzymują tam całodobową opiekę, a wychowawcy i specjaliści pomagają im stopniowo oswoić nową sytuację. Równolegle poznają historię i potrzeby dziecka oraz współpracują z jego rodziną i instytucjami zaangażowanymi w pomoc.  

Co dzieje się po przyjęciu dziecka? 

Pierwszym zadaniem jest zadbanie o bezpieczeństwo i podstawowe potrzeby dziecka: odpoczynek, jedzenie, ubranie, higienę i zdrowie. Równie istotne są spokój, przewidywalny rytm dnia oraz informowanie dziecka — w sposób odpowiedni do jego wieku — gdzie jest, kto się nim opiekuje i co wiadomo o najbliższych dniach. 

„Dzieci trafiają do nas często nagle, po bardzo trudnych doświadczeniach. Mogą czuć lęk, złość, tęsknotę za bliskimi — i każde okazuje te emocje inaczej. Staramy się najpierw poznać dziecko i dać mu poczucie, że jest bezpieczne: że wie, kto się nim opiekuje, może pytać o to, co się dzieje, i ma obok siebie dorosłych, na których może liczyć. Taki spokój buduje się małymi krokami, w codziennych sytuacjach” – mówi Elżbieta Grabowska-Jabłońska. 

Następnie zespół poznaje jego sytuację. Rozpoznaje potrzeby zdrowotne, emocjonalne i edukacyjne, organizuje konieczną pomoc medyczną oraz wsparcie psychologiczne, pedagogiczne lub terapeutyczne. Wychowawcy pomagają dziecku w codzienności i nauce, obserwują, co sprawia mu trudność, a co daje poczucie oparcia. Ważne jest, by nie oceniać jego reakcji w oderwaniu od doświadczeń, z którymi przyszło do placówki. 

SOS pracuje także z rodziną dziecka, jeśli jest to możliwe i zgodne z jego bezpieczeństwem oraz decyzjami sądu. Podtrzymywanie ważnych więzi, poznanie sytuacji rodziców i współpraca ze służbami pomagającymi rodzinie są potrzebne do ustalenia, czy dziecko będzie mogło bezpiecznie wrócić do domu. Gdy nie jest to możliwe, trzeba przygotować inną odpowiednią formę opieki. W obu przypadkach należy ograniczać kolejne niepotrzebne zmiany i uwzględniać głos dziecka. 

Pomoc w chwili kryzysu i kolejnych krokach 

Wartością placówki interwencyjnej jest to, że dziecko otrzymuje pomoc wtedy, gdy nie może czekać, a jego dalsza droga nie jest ustalana w pośpiechu i bez poznania jego potrzeb. Opieka, codzienna stabilizacja, praca specjalistów oraz współpraca z rodziną i instytucjami tworzą podstawę do podjęcia kolejnych decyzji. 

Dla dziecka oznacza to coś bardzo konkretnego: w chwili, gdy jego dotychczasowe życie nagle się zmienia, nie zostaje samo. Jest w miejscu, w którym dorośli dbają o jego bezpieczeństwo, słuchają go i pomagają mu przejść przez kryzys. 

Autorka: Anna Kulikowska – Dyrektorka ds. Rozwoju Programów 

Wszystko, co musisz wiedzieć o rodzicielstwie zastępczym już 7 października w Biłgoraju

Bycie rodzicem zastępczym to zadanie, którego skala odpowiedzialności może słusznie przytłaczać. Aby „odczarować” tę rolę, 7 października 2026 roku w Sali Kinowej Biłgorajskiego Centrum Kultury przy ul. Tadeusza Kościuszki 16 w Biłgoraju SOS Wioski Dziecięce organizują konferencję pt. „Zmiana zaczyna się od pierwszego kroku TERAZ – w nieidealnym momencie”. Wśród gości m.in. specjaliści, psychologowie, usamodzielnieni podopieczni pieczy zastępczej i przedstawicielka Ministerstwa Rodziny, Pracy, i Polityki Społecznej. Wstęp wolny dla wszystkich zainteresowanych tematem.

Wydarzenie jest kierowane dla wszystkich osób, którzy kiedykolwiek myśleli – poważnie lub nie – o zostaniu rodzicem zastępczym. Niezależnie od motywacji podjęcia tego wieloletniego zadania, zawsze pojawiają się obawy – czy będę dobrym opiekunem? Co jeżeli to zadanie mnie przerośnie? Czy ktoś mi pomoże? To tylko niektóre z myśli, które regularnie towarzyszą kandydatom na rodziców zastępczych bądź rodziców SOS.

Wątpliwości są czymś naturalnym i fakt, że się pojawiają, to dobry znak – oznaczają bowiem troskę i świadomość wagi zadania, jakim jest opieka zastępcza. To ten sam mechanizm, który pojawia się, gdy np. stresujemy się przed zmianą pracy, ważnym spotkaniem czy trudną rozmową. Ważne w takich sytuacjach jest, aby wiedzieć możliwie jak najwięcej o temacie, który te wątpliwości generuje. Podczas konferencji nie będziemy do niczego namawiać – naszym celem jest dokładne wyjaśnienie, czym jest piecza zastępcza, opisać cały proces przygotowawczy i codzienność rodziców zastępczych bądź rodziców SOS. – wyjaśnia Łukasz Łagód, psycholog, jeden z panelistów wydarzenia.

Dlaczego warto przyjść?

Piecza zastępcza to zestaw bardzo wielu zagadnień i statystyczny mieszkaniec Polski nadal nie jest świadomy, co tak naprawdę zawiera się w tym pojemnym terminie. Piecza instytucjonalna, rodzina, rodzinne domy dziecka czy poszczególne rodzaje rodzicielstwa zastępczego – każda z wymienionych to osobna ścieżka, w której sposób opieki, wsparcie zewnętrzne opiekunów czy sposób finansowania i legislacji mogą się znacząco różnić.

Nie wszyscy wiedzą, że rodzic zastępczy może otrzymywać wynagrodzenie, dni wolne i inne benefity charakterystyczne dla pracy na etacie. W Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce, osoby decydujące się na zostanie Rodzicem SOS – oczywiście po pomyślnym przejściu całego procesu rekrutacji – otrzymują naprawdę szeroki pakiet wsparcia. Jest to zarówno już wspomniana stała, comiesięczna wypłata, możliwości dni wolnych, a także wsparcie asystenta wychowawcy, specjalistów i całego sztabu ekspertów, którzy na miejscu dbają o to, aby zarówno dzieci, jak i opiekujący się nimi Rodzice SOS mieli jak najlepsze warunki. – tłumaczy Agnieszka Branewska, dyrektorka Programu SOS Wioski Dziecięce Biłgoraj.

Na spotkaniu zostaną poruszone wszystkie najważniejsze zagadnienia dotyczące rodzicielstwa zastępczego, a goście i eksperci z różnych środowisk przedstawią pełną perspektywę tego tematu. Goście będą mogli również zadawać nurtujące ich pytania oraz porozmawiać z ekspertami na co dzień pracującymi z dziećmi z pieczy zastępczej.

Program wydarzenia

9:30–10:00 Punkt informacyjny

  • Możliwość rozmowy z przedstawicielami Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce i uzyskania informacji na temat rodzicielstwa zastępczego oraz dostępnego wsparcia.

10:00–10:30 Otwarcie konferencji

  • Powitanie gości i uczestników, wystąpienia przedstawicieli Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, projekcja filmu kampanii promującej rodzicielstwo zastępcze „Zmiana zaczyna się od pierwszego kroku TERAZ – w nieidealnym momencie”.

10:30–12:30 I blok konferencyjny – eksperci

  • Beata Jędra, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – „Systemowe ujęcie kwestii opieki zastępczej”.
  • dr Teresa Jadczak-Szumiło, psycholożka, psychoterapeutka i specjalistka w zakresie traumy dziecięcej – „Rodzic zastępczy – miłość prawdziwa. Jak więź leczy rany wczesnej traumy”.
  • Maria Dekert, psycholożka, psychoterapeutka i terapeutka traumy – „Bezpieczne granice, świadoma opieka: rola superwizji w pracy z rodzicami zastępczymi dzieci po traumie”.

12:30–13:00 Przerwa kawowa

13:00–13:15 Występ dzieci

13:15–14:15 II blok konferencyjny – debata „Od wsparcia do niezależności”
Rozmowa o tym, jak skutecznie wspierać dzieci i młodych ludzi w pieczy zastępczej – od zapewnienia bezpieczeństwa i specjalistycznej pomocy po przygotowanie do samodzielnego życia. W debacie udział wezmą:

  • Anna Sanicka-Oleszczak – koordynator Centrum Specjalistycznego SOS,
  • Łukasz Łagód – doradca programowy, psycholog,
  • Amelia Koza – ekspertka przez doświadczenie, dorosła osoba z doświadczeniem pieczy zastępczej,
  • Renata Sobieszczańska – wychowawca SOS.

14:15–14:30 Podsumowanie i zakończenie konferencji


Formularz rejestracyjny: Konferencja „Zmiana zaczyna się od pierwszego kroku TERAZ- w nieidealnym momencie”


XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Panel dyskusyjny Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce

Czy standardy ochrony dzieci są ponad politycznymi podziałami? O sytuacji dzieci
i młodzieży z grup wrażliwych.

Każde dziecko powinno korzystać z ochrony swoich praw oraz mieć zapewnione warunki do bezpiecznego rozwoju. W praktyce jednak decyzje legislacyjne, administracyjne i polityczne realnie wpływają na sytuację poszczególnych grup dzieci i młodzieży, zwłaszcza znajdujących się w szczególnie trudnym położeniu.

Jakie konsekwencje niosą wybrane zmiany prawne dla osób z doświadczeniem uchodźstwa oraz ich konsekwencjom dla dzieci? Czy obowiązujące rozwiązania gwarantują równy dostęp do ochrony praw wszystkim małoletnim znajdującym się pod polską jurysdykcją? Jak godzić cele polityki społecznej, migracyjnej i bezpieczeństwa z międzynarodowymi standardami ochrony dzieci?

Moderacja:

Renata Kim – dziennikarka Newsweeka. Pracowała w tygodnikach „Wprost” i „Przekrój”, a wcześniej w „Dzienniku”. Przez kilkanaście lat była związana z różnymi rozgłośniami radiowymi: RMF FM, Trójką i Sekcją Polską BBC.

Panelistki:

  1. Karolina Czerwińska – prezeska zarządu Stowarzyszenia Interwencji Prawnej, menadżerka organizacji pozarządowych, od 15 lat związana z sektorem społecznym.
  2. Tomasz Wodzyński – dyrektor ds. współpracy międzynarodowej Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce, były dyplomata, menadżer.
  • Yuliia Klymenko, współpracująca ze Stowarzyszeniem Patchwork, mama OzN, Ukraina.  
  • Sainab Jama – uchodźczyni, która jako osoba nieletnia przeszła granicę polsko-białoruską. Pochodzi z Somalii, obecnie mieszka w Niemczech.

Panel przygotował Tomasz Thun-Janowski

Zależało nam, by na otwarcie spotkania Sainab Jama i Yuliia Klymenko podzieliły się swoimi osobistymi historiami. Ich opowieści sprowadziły nas od razu na ziemię. Sprawiły, że odłożyliśmy na bok teorie i polityczne spory, i mogliśmy zrozumieć, że rozmowa o równym dostępie do praw przez wszystkie dzieci jest rozmową bardzo, bardzo praktyczną i że może od niej zależeć życie.

Sainab opowiadała jak jako 16-letnie i samotne dziecko dostała się z Somalii do Polski, a później do Niemiec. Jak przez kilka tygodni koczowała z nieznanymi sobie ludźmi przy polsko-białoruskiej granicy, jak marzła i czuła głód, jak patrzyła na polską stronę płotu marząc o miejscu do spania i poczuciu bezpieczeństwa. Jak obcy i nieznani jej ludzie decydowali o tym, co się z nią będzie działo. Jak znalazła się sama w polskim lesie. I ile miała szczęścia w tej strasznej sytuacji, że wszystko skończyło się dla niej dobrze i dziś może dzielić się swoim doświadczeniem, by inni nie musieli przechodzić tego, co ona.

Yuliia opowiadała z czym mierzy się w Polsce jako ukraińska mama z niepełnosprawnością. Jakim zadaniom musi podołać na co dzień i co się dzieje, kiedy zdarzy się jej dodatkowy kryzys. Jakie skutki dla jej codziennej troski spowodowała ustawa wygaszeniowa oraz ile znaczy pomoc osobom opiekującym się dziećmi dla ich własnego poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. I jak mimo wielu przeciwności losu pomaga podobnym do siebie osobom z Ukrainy.

To były odważne, piękne, mądre i wzruszające opowieści.

Karolina Czerwińska ze Stowarzyszenia Interwencji Prawnej i Tomasz Wodzyński, reprezentujący nasze Stowarzyszenie dołożyli do tych osobistych historii kontekst prawny i społeczny. Wskazywali negatywne konsekwencje zmian prawnych (m.in. ustawy wygaszającej prawo do azylu, ustawy zezwalającej na detencję osób nieletnich), nastrojów społecznych i politycznych (np. hejterskie groźby kierowane m.in. przeciwko naszej wiosce, do której trafiła dwójka dzieci-uchodźców). Karolina po raz kolejny wskazywała m.in. na pilną potrzebę ratyfikacji III protokołu fakultatywnego do Konwencji Praw Dziecka, a Tomasz dzielił się doświadczeniem z naszej codziennej pracy z dziećmi z doświadczeniem uchodźctwa, która naprawdę niczym nie różni się od pracy z dziećmi polskimi.

Mamy wciąż nieodrobione zobowiązania wobec dzieci. Wszystkich.

Dziękujemy serdecznie Renata Kim za poprowadzenie spotkania z (jak zwykle) dużym wyczuciem i znajomością tematu, ciekawością opinii rozmówczyń oraz naturalną lekkością mimo wagi poruszanych spraw! Mamy nadzieję, że nasza dyskusja w jakimś stopniu przyczyni się do równego dostępu wszystkich dzieci do swoich praw.

Jedzie bezpieczeństwo!

Piknik Rowerowy SOS Wiosek Dziecięcych wraca do Lublina

12 września 2026 r. przy ul. Jutrzenki 1 w Lublinie odbędzie się Piknik Rowerowy „Bezpieczni na drodze 2026”. To już kolejna odsłona wydarzenia, które w przystępny i angażujący sposób uczy dzieci i młodzież zasad bezpiecznej jazdy na rowerze. Tym razem z jeszcze bogatszym programem atrakcji.

Wydarzenie skierowane jest do dzieci z pieczy zastępczej, a także do rodzin objętych Programem Umacniania Rodziny „SOS Rodzinie” na terenie Województwa Lubelskiego. Start pikniku zaplanowany jest na godzinę 11:00. Wszystkich czeka blisko sześć godzin nauki połączonej ze wspólną zabawą.  Od gier i konkurencji sprawnościowych, przez strefę pierwszej pomocy, aż po grill i atrakcje dla całych rodzin. Nowością w tegorocznej edycji będzie „Historia rowerów” – opowieść o tym, jak zmieniały się jednoślady na przestrzeni lat.

Cały dzień na kółkach

Po oficjalnym rozpoczęciu o 11:00 i wprowadzeniu do historii roweru, od godziny 12:00 uczestnicy przejdą do rywalizacji sportowej. W przerwie na regenerację, od 15:00, na terenie pikniku czekać będzie strefa grillowa oraz dodatkowe atrakcje takie jak na przykład gogle symulujące jazdę pod wpływem alkoholu, pokaz motocyklistów, lody, wata cukrowa, warkoczyki i tatuaże brokatowe. Dzień zwieńczy podsumowanie i wręczenie nagród o 16:30, a zakończenie pikniku zaplanowano na godzinę 17:00.

-Rower to dla wielu dzieci pierwszy samodzielny środek transportu, dlatego tak ważne jest, żeby zasady bezpieczeństwa weszły im w krew od najmłodszych lat. Nasz piknik pokazuje, że nauka o odpowiedzialnym poruszaniu się po drodze może być świetną zabawą a przy okazji buduje więzi między dziećmi, rodzinami i lokalną społecznością. – podkreśla Adam Jaszczuk, dyrektor Programu SOS Wiosek Dziecięcych Lublin

Bezpieczeństwo, które zostaje na dłużej

Zeszłoroczna edycja wydarzenia pokazała, że temat bezpieczeństwa rowerzystów wciąż wymaga przypominania, szczególnie wśród najmłodszych. Tegoroczny piknik rozwija tę ideę, łącząc elementy edukacyjne (quizy, symulacje, naukę pierwszej pomocy) z rywalizacją sportową i rodzinnym piknikowaniem.

– Wracamy do idei tego eventu z jeszcze większym naciskiem na to, aby uczyć bezpieczeństwa poprzez zabawę. Widzimy, że dzieci najlepiej zapamiętują to, czego same doświadczą, dlatego stawiamy na praktykę, a nie tylko teorię. –  Karolina Burzak – koordynatorka imprezy oraz wychowawczyni w Wiosce SOS w Lublinie

Wszystkich małych i dużych rowerzystów zapraszamy do wspólnej, rowerowej zabawy 12 września!

*****

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce od 1984 roku pomaga dzieciom porzuconym, opuszczonym, zagrożonym utratą opieki rodziców. W Polsce działają 4 Wioski SOS, gdzie dzieci pozbawione opieki rodziców biologicznych znajdują ciepły, kochający dom. Jednocześnie stowarzyszenie rozwija działania profilaktyczne w ramach Programu „SOS Rodzinie”, którego celem jest ochrona przed utratą rodziców i zapewnienie kompleksowego wsparcia rodzinom w kryzysie. W ciągu całego roku 2025 z pomocy Programów SOS Wiosek Dziecięcych skorzystało 2 451 dzieci i dorosłych, w tym 1 663 dzieci i młodzieży, z czego 386 w opiece zastępczej i programach młodzieżowych, a 1 277 w Programach Umacniania Rodziny „SOS Rodzinie”.

Zrozumieć FASD

Czego dowiesz się z tego artykułu:

  • Światowy Dzień FAS i FASD;
  • Różnice między FAS a FASD;
  • W jaki sposób pity przez matkę alkohol wpływa na płód?;
  • Skala zjawiska:
  • Życie dziecka z FASD;
  • Życie dorosłego z FASD;
  • Terapia i potrzeby osób z FASD

Światowy Dzień FAS i FASD

Pierwsze obchody odbyły się 9 września 1999 roku z inicjatywy trojga rodziców zastępczych z Kanady i Stanów Zjednoczonych – Bonnie Buxton, Briana Philcoxa oraz Teresy Kellerman. Borykając się na co dzień z wyzwaniami wychowywania dzieci z uszkodzeniami poalkoholowymi, postanowili połączyć siły, by zwrócić uwagę świata na ten problem.

Wybrali dziewiąty dzień dziewiątego miesiąca roku, a pierwszą oficjalną akcję zaplanowali dokładnie na godzinę 9:09. Chodziło o stworzenie czytelnej analogii do dziewięciu miesięcy ciąży, podczas których dziecko potrzebuje całkowitej wolności od alkoholu.

To czas, gdy przypominamy, że zaburzeniom z tego spektrum można w stu procentach zapobiec, pod warunkiem całkowitej abstynencji w okresie ciąży, natomiast osoby już żyjące z uszkodzeniami układu nerwowego zasługują na pełne zaakceptowanie i kompleksową opiekę terapeutyczną.

Różnice między FAS a FASD

Istotne jest precyzyjne odróżnienie pojęcia FAS od pojemniejszego terminu FASD. Płodowe Zaburzenie Alkoholowe (FASD – Fetal Alcohol Spectrum Disorders) nie stanowi jednostki chorobowej, lecz obejmuje całe spektrum różnorodnych zachowań i zaburzeń fizycznych i neurologicznych wynikających z ekspozycji płodu na etanol.

Płodowy Zespół Alkoholowy (FAS – Fetal Alcohol Syndrome) jest natomiast najbardziej wyrazistą, pełnoobjawową postacią kliniczną w obrębie tego spektrum. Do jego diagnozy wymagane jest stwierdzenie specyficznej dysmorfii twarzy, do której zalicza się m.in. spłaszczenie rynienki podnosowej, wąską czerwień wargi górnej i zwężenie szpar powiekowych, a także opóźnienie wzrostu. Wiele osób z FASD nie posiada jednak żadnych widocznych cech w wyglądzie zewnętrznym, przez co ich głębokie trudności z regulacją emocji czy pamięcią bywają błędnie interpretowane jako złe wychowanie, brak dyscypliny lub złośliwość.

W jaki sposób pity przez matkę alkohol wpływa na płód?

Proces prowadzący do powstania FASD rozpoczyna się w momencie, gdy alkohol spożyty przez matkę przedostaje się do jej układu pokarmowego, skąd szybko przenika do krwiobiegu, a następnie bez problemu pokonuje barierę łożyskową. Krążący w organizmie płodu etanol osiąga stężenie zbliżone do stężenia we krwi matki, jednak rozwijający się mały organizm nie posiada jeszcze wykształconych enzymów wątrobowych zdolnych do sprawnego metabolizowania tej substancji. Etanol działa bezpośrednio teratogennie i neurotoksycznie, uszkadzając dzielące się komórki, zaburzając proces ich migracji w mózgowiu oraz wywołując skurcz naczyń pępowinowych, co prowadzi do chronicznego niedotlenienia. Wynikiem tego procesu są trwałe, nieodwracalne ubytki w strukturze mózgu, obejmujące m.in. ciało modzelowate, móżdżek oraz płaty czołowe, które odpowiadają za myślenie abstrakcyjne, kontrolę impulsów, elastyczność poznawczą oraz wyciąganie wniosków z własnych

Skala zjawiska

Tu sprawa robi się dość skomplikowana. Główny problem polega na tym, że bardzo wiele przypadków wciąż pozostaje niezdiagnozowanych, a w oficjalnych rejestrach po prostu brakuje pełnych danych. Rozpowszechnienie FASD w populacji ogólnej dzieci i młodzieży na świecie oszacowano na 7,7 przypadków na 1000, z największym wskaźnikiem w regionie europejskim[1].  W Polsce natomiast częstość FASD wynosi ≥20 przypadków na 1000[2].

Jeszcze bardziej niepokojące są wyniki badań dotyczących samych zachowań w ciąży.  Według badań kwestionariuszowych alkohol w ciąży spożywa 7,1% kobiet[3], a według badań biochemicznych (stężenia etyloglukuronidu we włosach matki) nawet 50% kobiet, w tym 10% w dużej ilości[4].

Przez długie lata oficjalna medycyna niemal wcale nie prowadziła statystyk dotyczących szkód poalkoholowych u noworodków. Dopiero po publikacji przełomowych badań „Recognition of the fetal alcohol syndrome in early infancy” dr. Kennetha Jonesa i dr. Davida Smitha w 1973 roku naukowcy na całym świecie zaczęli systematycznie szacować skalę zjawiska. W pierwszych latach badań szacunki były mocno zaniżone, ponieważ skupiano się wyłącznie na ciężkiej postaci (FAS) z widocznymi wadami twarzy. Dopiero wprowadzenie szerokiego pojęcia FASD pokazało prawdziwy, ogromny rozmiar tego problemu.

Życie dziecka z FASD

Codzienność dziecka z FASD przypomina stałą próbę odnalezienia się w świecie, którego zasady są dla niego trudno uchwytne. Wszystko to z powodu specyfiki pracy jego mózgu. Dzieci te zmagają się z nadwrażliwością lub podwrażliwością sensoryczną, zaburzeniami uwagi, a także dużą chwiejnością emocjonalną i trudnościami ze rozumieniem abstrakcyjnych pojęć, takich jak czas czy wartość pieniądza. W środowisku szkolnym napotykają na bariery w uczeniu się matematyki i czytania ze zrozumieniem, a deficyty pamięci roboczej sprawiają, że wykonanie polecenia składającego się z kilku kroków staje się wyzwaniem ponad ich siły. W relacjach rówieśniczych dzieci z FASD bywają naiwne, łatwo dają się wykorzystywać i często reagują wybuchami złości wynikającymi z przeciążenia bodźcami lub frustracji spowodowanej własną bezradnością, co bez właściwego wsparcia prowadzi do ich izolacji społecznej.

Życie dorosłego z FASD

Wkraczanie w dorosłość przez osobę z FASD wiąże się ze zmianą oczekiwań otoczenia, które zaczyna wymagać pełnej samodzielności, podejmowania dojrzałych decyzji i odpowiedzialności ekonomicznej. Dorosły, mimo iż fizycznie dojrzały, w wymiarze wykonawczym i emocjonalnym często funkcjonuje na poziomie znacznie młodszej osoby. Trudności w gospodarowaniu domowym budżetem, problemy z dotrzymywaniem terminów w pracy czy trudności w przewidywaniu konsekwencji własnych zachowań sprawiają, że osoby te mają trudności z utrzymaniem stałego zatrudnienia i niezależnego mieszkania. Bez wczesnej diagnozy i odpowiedniej opieki u dorosłych wykształcają się tzw. zaburzenia wtórne, do których należą depresja, stany lękowe, uzależnienia od środków psychoaktywnych, a także problemy z prawem wynikające z podatności na manipulację i trudności z oceną ryzyka.

Terapia i potrzeby osób z FASD

Terapia osób z FASD nie zmierza do wyleczenia ponieważ zmiany, które zaszły w mózgu dziecka są nieodwracalne. Można natomiast pomóc takiej osobie poprzez terapię. Podstawą wsparcia jest wczesna diagnoza. W planie terapeutycznym kluczową rolę odgrywa integracja sensoryczna (terapia SI), trening umiejętności społecznych (TUS), psychoterapia wspierająca oraz psychoedukacja rodziców i opiekunów, którzy muszą nauczyć się dostosowywać wymagania do realnych możliwości dziecka. Kluczowe jest stworzenie przewidywalnego, rutynowego i bezpiecznego otoczenia, zmniejszającego poziom lęku u pacjenta. Dorosłym osobom z FASD niezbędne jest natomiast tzw. wsparcie asystenckie, pomagające w sprawach urzędowych, zarządzaniu finansami oraz w codziennym funkcjonowaniu społecznym, co pozwala im żyć godnie i bezpiecznie.

Dziś wiemy o neurobiologii znacznie więcej niż kiedykolwiek, dlatego czas wreszcie przestać oceniać i szukać winnych, a zacząć po prostu rozumieć. Zamiast rozkładać ręce, warto postawić na mądre, dopasowane do potrzeb wsparcie.

Julia Gomółka

Absolwentka dziennikarstwa Uniwersytety Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Studentka pedagogiki z logopedią na Uczelni Społeczno Medycznej w Warszawie. W Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce pracuje od 2024 roku.


[1] Lange S., Probst C., Gmel G. i wsp.: Global prevalence of fetal alcohol spectrum disorder among children and youth: a systematic review and meta‑analysis. JAMA Pediatr., 2017; 171 (10): 948–956

[2] Okulicz‑Kozaryn K., Borkowska M., Brzózka K.: FASD prevalence among Schoolchildren in Poland. JARID, 2017; 30 (1): 61–70

[3] Okulicz‑Kozaryn K., Marchei E., Helwich E. i wsp.: The prevalence and changes of alcohol consumption across three trimesters of pregnancy assessed by ethyl glucuronide concentration in maternal hair and self‑reports: a cross‑sectional study. Eur. Addict. Res., 2024; 30 (6): 378–389

[4] Rowicka M., Postek S., Zin‑Sędek M.: Wzory konsumpcji alkoholu w Polsce. Raport z badań kwestionariuszowych 2020 r. Warszawa, PARPA, 2021

Pozostałe źródła:
Rozpoznawanie spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych, Wytyczne opracowane przez interdyscyplinarny zespół polskich ekspertów, wydanie specjalne 1/2025, efaidnbmnnnibpcajpcglclefindmkaj/https://kcpu.gov.pl/wp-content/uploads/2025/11/nowe-kryteria-diagnostyczne.pdf

Wzory konsumpcji alkoholu w Polsce Raport z badań kwestionariuszowych 2020 r., dr Magdalena Rowicka, dr Sławomir Postek, Marta Zin-Sędek, efaidnbmnnnibpcajpcglclefindmkaj/https://kcpu.gov.pl/wp-content/uploads/2022/11/wzory-konsumpcji-alkoholu-w-polsce.pdf

Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, https://kcpu.gov.pl/fasd/

Portal „Ciąża bez alkoholu” https://ciazabezalkoholu.pl/ciaza/czym-jest-fasd/

Fetal Alcohol Syndrome – Alkoholowy Zespół Płodowy. Poalkoholowe dzieci ze złożoną niepełnosprawnością, Małgorzata Klecka Stowarzyszenie Zastępczego Rodzicielstwa Centrum Opieki Zastępczej w Lędzinach, efaidnbmnnnibpcajpcglclefindmkaj/https://testdzieckokrzywdzone.fdds.pl/index.php/DK/article/viewFile/178/135

POZNAJ NASZYCH FUNDRAISERÓW

fundraiser
  • możemy zapukać do Twoich drzwi lub możesz nas spotkać na ulicy
  • zachęcamy do dołączenia do Klubu SOS i tym samym regularnej pomocy potrzebującym dzieciom
  • nie zbieramy pieniędzy w gotówce

Sprawdź naszego
przedstawiciela, wprowadzając jego ID

Każdy przedstawiciel ma swój identyfikator, na którym widoczny jest numer ID.

Paulina Górska

Kontakt dla mediów

Paulina Górska Tel. komórkowy: +48 888 933 964 mail: paulina.gorska@sos-wd.org

Paulina Cygler

Rekrutacja rodziców SOS

Paulina Cygler Tel. komórkowy: +48 734 425 108 mail: rodzice@sos-wd.org

Aleksandra Piekarczyk

Dary rzeczowe

Aleksandra Piekarczyk Tel. komórkowy: +48 734 425 116 mail: aleksandra.piekarczyk@sos-wd.org



Łukasz Łagód

Kontakt dla studentów

Łukasz Łagód Tel. komórkowy: +48 734 420 482 mail: lukasz.lagod@sos-wd.org

Aleksandra Rysiewska

Kontakt dla firm

Aleksandra Rysiewska +48 513 403 652 mail: aleksandra.rysiewska@sos-wd.org

Kontakt dla darczyńców

zdjęcie

Aleksander Rudziński
Tel. +48 22 843 73 76

Wyślij wiadomość

    Administratorem Twoich danych osobowych podanych w formularzu kontaktowym jest Stowarzyszenie „SOS Wioski Dziecięce w Polsce” . Będziemy przetwarzać Twoje dane osobowe w celu udzielenia odpowiedzi na Twoje zapytanie. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.