Zamiast karaoke

13 Wrzesień, 2011

Wróć do listy

Ostatnio kupiliśmy zestaw do karaoke, ponieważ nasze dzieciaki lubią sobie głośno pośpiewać. I leciał wieczorem przebój za przebojem. Do czasu. Coś się stało z pudełkiem, coś przeskoczyło i z nucenia nici. Dzieciaki szybko zaaranżowały jednak kolejny recital. Poszły na kilka minut do swoich pokoi na górę i wróciły z gotowym programem. Składał się na niego zaledwie jeden numer ? śpiewany na okrągło, ale z ogromnym zapałem i emocjami. I wieczór upłynął w miłej atmosferze.
Na razie miło jest także w szkole. Dzieciaki przynoszą dobre oceny, z zachowaniem też jest wszystko w porządku (nie licząc dwóch drobnych ekscesów).

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy