Wakacyjna nauka

30 Lipiec, 2012

Wróć do listy

Nasza mała Mela we wrześniu idzie do pierwszej klasy. I chyba sama docenia rangę tego wydarzenia, bo ciągle nosi jakieś książki, przygotowuje plecaki, przegląda zeszyty. Sama też rwie się do różnych ćwiczeń edukacyjnych. Okazało się, że bardzo lubi pisać. Czasami sama usiądzie gdzieś na boku i zapisuje na karteczkach jakieś słowa. Dosyć systematycznie pracuje też z pod naszym okiem (zresztą bardzo chętnie), choć to przecież wakacje i powinna odpoczywać. Ostatnio sama tuż po śniadaniu chwyciła za długopis, wzięłą kartkę, Dorotę za rękę i zaprosiła do stołu.
– Trochę popiszę i pójdę się bawić – szybko wyjaśniła.
Po czym z dużym zapałem przystąpiła do pracy. Efekty widać na załączonym obrazku…
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy