Świętowania czas

7 Kwiecień, 2012

Wróć do listy

Dzień rozpoczął się mało sympatycznie – za oknem deszcz, zimno i wiatr. Zakończył się – w wymiarze pogodowym – jeszcze gorzej. Popołudniem zaczęło bowiem dąć jak “150”, zaczął też padać śnieg, a temperatura spadła poniżej zera. Tak zaczęliśmy Wielkanoc…
Natomiast jeśli chodzi o inne kwestie, to dzień był jak najbardziej OK. Rano poszliśmy z koszykiem poświęcić pokarmy; całą rodziną. Była to w zasadzie jedyna okazja, by pospacerować. Potem oddawaliśmy się już uciechom przynależnym dniom wolnym. Czyli trochę telewizji, trochę więcej jedzenia i jeszcze więcej nicnierobienia. Ale i takie dni są potrzebne – nie można przecież żyć w wiecznym pędzie, gonitwie i zabieganiu.
Jednocześnie z okazji Świąt Czytelnikom naszego bloga życzymy pogody ducha, zdrowia, refleksji i odpoczynku.
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy