Reprezentacja Polski w ostatnim czasie nie może pochwalić się jakimiś szczególnymi wynikami. Gra ekipy Franciszka Smudy wygląda jak starcie Włodarczyka z Palaciosem ? dużo szumu, a potem nudy. Trzeba jednak ten stan zmienić. A ponieważ w naszym kraju na futbolu ? podobnie jak na polityce i medycynie ? znają się wszyscy, więc i my postanowiliśmy męską część naszego domku posłać na piłkarskie treningi. Adrian z Krystianem od kilkunastu dni poznają arkana tej emocjonującej gry. Na razie ćwiczą z wielkim zapałem, rozmyślając przy okazji o swoich karierach. Każdy z moich chłopaków chce być drugim Messim, choć trener widzi Krystiana raczej w roli bramkarza.

Zobaczymy co z tego kopania piłki wyjdzie. Najważniejsze są chęci. Jak mówił pewien bardzo znany angielski trener, piłka nożna to nie sprawa życia i śmierci; to coś znacznie poważniejszego…

Fot. Adam Nowaczyk

 

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy