Raźno marsz

6 Wrzesień, 2011

Wróć do listy

Zaczęło się. Myślę rozpoczęciu roku szkolnego. Nasze dzieciaki 1 września raźno ruszyły w kierunku szkoły. Wiadomo ? przemowy, kwiatki, powitanie kolegów po wakacjach ? czyli pełen luz. Jednak ten luz powoli się kończy. Plany lekcji wiszące na lodówce już nie są tak popularne jak kilka dni temu. Choć to dopiero początek, nauczyciele nieźle cisną. Zadają sporo do domu. Jest co robić! Dzieciaki na razie chętnie poddają się reżimowi i obowiązkom. Dziewczyny sprawnie i szybko odrabiają lekcje, Adrian też za dużo nie marudzi, a Krystian, co nasz szczególnie cieszy, sam z własnej i nieprzymuszonej woli, zaczytuje się w ?Pinokiu?. Brawo. Widzę jednak, że największy problem jest z… porannym wstawaniem. Czekamy więc z utęsknieniem do weekendu. Pośpimy wówczas dłużej…

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy