Pierniki już są

17 Grudzień, 2011

Wróć do listy

Tradycji stało się zadość. Kilka dni temu Dorota wyjęła przygotowane wcześniej ciasto piernikowe – robiła je na początku listopada – z ośmiu kilogramów mąki. I zarządziła pieczenie (tak się chyba nazywa proces wyrabiania gotowych pierników). Dzieciaki bardzo się ucieszyły, bo to jedna z ich ulubionych przedświątecznych czynności. Cała ekipa raźno zabrała się do roboty. Część wymyślnymi foremkami wycinała z ciasta kształty choinek, łosi, sanek, dzwoneczków. Ktoś tam wkładał ciastka do pieca, ktoś inny lukrował i ozdabiał pierniki. Jedli natomiast wszyscy. Nie jestem pewien, czy do świąt zostaną jakieś piernika. Chociaż mam podejrzenie, że Dorota ukryła gdzieś puszkę z ciastkami…

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy