Owoce wiedzy

24 Czerwiec, 2011

Wróć do listy

Jakiś pisarz młodzieżowy sprzed lat, w jednej ze swoich książek ? nie pomnę już nazwiska i tytułu ? pisał o swoim bohaterze, iż ten łykał tłuste pulpety wiedzy. Nasze dzieci też zajadały się pulpetami nauki ? raz bardziej obficiej, raz mniej. Jak to w życiu. Nadszedł jednak w końcu czas upragnionego postu, czyli wakacji. Nasze pociechy otrzymały przyzwoite świadectwa. Niektóre z nich nawet bardzo przyzwoite. A Mela zakończyła właśnie swą przedszkolną przygodę. Oceny to efekt ich naprawdę wytężonej pracy i pomocy-nadzoru cioci Dorota i cioci Edyty.
Popołudniem ? już po rozdaniu świadectw ? ruszyliśmy na małą wyprawę do ogrodu. Zrywaliśmy i zajadaliśmy się pachnącymi, słodkimi wiśniami. Tak rozpoczęliśmy wakacje. A lada chwila nasz dom będzie się nieco wyludniał. Dzieciaki rozpoczynają kolonijny wypoczynek. Jednak o tym przy innej okazji…

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy