Nowe dzieci i remonty

17 Wrzesień, 2014

Wróć do listy

Już dwa miesiące, jak przyszły do naszej rodziny wioskowej nowe dzieci, i kolejny raz zaczynamy od nowa. Nowe poznawanie, nowa akceptacja siebie nawzajem i kolejne przystosowywanie do zmian jakie wnosi nowy członek rodziny. Patrząc wstecz jest za każdym razem inaczej, choć przecież chodzi o to samo, dzieci potrzebują uwagi i poczucia bezpieczeństwa. Bały się różnych rzeczy, Piotrek bał się usiąść w wannie do kąpieli, Bartek tylko na komendę chodził do toalety, Małgosia bała się kiedy mnie nie widziała. Wychodząc z toalety musiałam uważać, bo maluchy stały z drugiej strony drzwi. Dzieci doznały tyle porzuceń, że powrót do normalności jest długim procesem. Pamiętam, kiedy przeprowadzaliśmy się do innego domu, bo w szóstce miał być remont, w dzieciach znów był niepokój i pytania „co z nami”. Dziś jest trochę inaczej. Dzieci cieszą się z remontów, nowy dach to pewność, że nie będzie nam kapało na głowę, a dzieje się to dzięki ludziom wielkich serc, którzy finansują wszelkie prace. Nie ma wątpliwości, że prace te są po to by dzieciom mieszkało się lepiej. By mogły żyć i uczyć się w godnych warunkach. Wioska SOS jest dla nich szansą na lepszą przyszłość.

tort

Wróć do listy