Neologizmy

5 Grudzień, 2013

Wróć do listy

Lubię jak dzieci wymyślają nowe słowa, szczególnie pamiętam dwa. Pierwsze z nich jest autorstwa Małgosi jak miała pięć latek „mamo, a pójdziemy do sklepu butowego?” – czyli obuwniczego 🙂 . Drugie jest oczywiście dziełem naszej najmłodszej Amelki. Oglądamy sobie książeczkę w której na obrazku była palma, – Amelka! Co jest na tym obrazku? – pytam – małpiczka – odpowiada dziewczynka. Skojarzenie uważam- świetne. Palma + małpa = małpiczka brawo.

Wróć do listy