Maratońska Warszawa

30 Wrzesień, 2011

Wróć do listy

Długo nas nie było ? powód prozaiczny. Wyjechaliśmy bowiem do naszej pięknej stolicy na Maraton Warszawski. No i wróciliśmy z pewnymi nawet sukcesami. Po pierwsze ? jesteśmy cali i zdrowi co po przebiegnięciu ponad 42 kilometrów wcale nie jest takie oczywiste. Po drugie ? daliśmy z siebie na trasie wszystko, a Dorota poprawiła życiówkę aż o pół godziny. Po trzecie ? nie wygraliśmy volvo, ale jesteśmy dumni, że daliśmy radę. Po czwarte ? trochę odpoczęliśmy, choć brzmi to może ździebko paradoksalnie.
Teraz wracamy już jednak na dawne tory rutyny i codzienności wychowawczej.

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy