Lepiej świętować

13 Listopad, 2011

Wróć do listy

Gdzieś wyczytałem – ?lepiej świętować niż obchodzić?. To tak a propos 11 listopada. Właściwie chyba nazwę miesiąca powinienem był napisać dużą literą ? przez szacunek dla ludzi związanych z tą historyczną datą, wydarzeń, tradycji.
Tak więc wstawszy rano 11 Listopada, udaliśmy się do Kołobrzegu. Całą naszą grupą, której towarzyszyła Anna, zaprzyjaźniona z nami Niemka. Wsiedliśmy do czyściutkiego pociągu i pojechaliśmy nad Bałtyk. Słoneczna, ale zimna aura nie wystraszyła podobnych nam spacerowiczów. Nadmorski kurort żył gwarem rozmów ? molo i tereny wokół portu zatłoczone jak w szczycie sezonu letniego. Wszyscy ? tak się przynajmniej wydawało ? zrelaksowani i uśmiechnięci. Zero agresji.
Po spacerze odwiedziliśmy zaprzyjaźnioną restaurację i zjedliśmy świąteczny obiad. W tak zwanym międzyczasie rozmawialiśmy z dzieciakami o historii, o Polsce, o naszym miejscu na ziemi. Taka mała lekcja patriotyzmu. No, ale dosyć tego patosu. Popołudniem wróciliśmy do domu, do obowiązków, nauki, codzienności.

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy