Kierunek Włochy

30 Lipiec, 2012

Wróć do listy

Cicho i jakoś pusto się zrobiło – w naszej Wiosce i domu. Nasze dzieciaki – Marta, Krystian, Adrian i Daga – wyjechały bowiem do Włoch, podobnie jak większość dzieci z karlińskiej Wioski. Tam w Caldonazzo mieście się miedzynarodowa wakacyjna baza naszego stowarzyszenia. Jest tam fajna okolica: i góry, i jezioro. Dzieciaki mają więc okazję, by odpocząć, a przy okazji poznać rówieśników z innych krajów.
Przygotowania do wyjazdu trwały… zadziwiająco krótko. Dzieciaki – z naszym udziałem – szybko przygotowały rzeczy niezbędne do wyjazdu. Nie chciały też zbyt dużego prowiantu na drogę, choć zazwyczaj gdy wyjeżdżamy, musimy brać w podróż całe torby jedzenia.
Oczekiwanie na autokar nieco się dłużyło, bo wyjazd miał miejsce późnym popołudniem. Tak więc czekaliśmy oglądając filmy i rozmawiając. A potem zebraliśmy się w sobie, zarzuciliśmy torby oraz plecaki na plecy i wymaszerowaliśmy na miejsce zbiórki. Pożegnanie serdeczne, ale krótkie. Nasze dzieciaki do “Caldo” jadą już kolejny raz, więc są weteranami włoskich wypraw. Tak więc nie miały wielkiego stresu.
– Przecież za dwa tygodnie będziemy w domu – rzuciły, znikając w autokarze.
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy