Dzień matki

26 Maj, 2013

Wróć do listy


Dzisiaj jest szczególny dzień dla wszystkich mam, nasze święto: Dzień matki. Ja również jak co roku pamiętam o swojej mamie i składam jej życzenia.

Mimo, że nie jestem mamą biologiczną dla dzieci które wychowuję to każdego roku dostaję od nich laurki, drobne upominki. Starsze dzieci dzwonią, składają życzenia i jest to bardzo miłe.

To ja mama z SOS Wioski Dziecięcej pełnię teraz rolę i wykonuję obowiązki mamy dla tych dzieci. Nie próbuję im zastąpić matki, ale towarzyszę im w życiu bo ich biologiczna mama nie może ich wychowywać.

Na początku byliśmy dla siebie obcy, wcale się nie znaliśmy, ale z czasem staliśmy się sobie bardzo bliscy. Jesteśmy rodziną. Te dzieci wypełniły mi życie.

To ja gotuję obiad, sprzątam, pomagam w lekcjach, pocieszam gdy są smutne, przytulam, gdy płaczą.

To ja każdego dnia czytam im bajki przed snem, tłumaczę życie.

Z okazji Dnia Matki upiekłam wczoraj wieczorem ciasto, ponieważ wiedziałam, że dzieci się przygotują.

Już z samego rana przybiegły „papużki nierozłączki”, czyli Dorota z Darią składać mi życzenia. Amelka z Arkiem choć małe też do życzeń dołączyły, na koniec Angela nieśmiało wsunęła mi laurkę pod drzwi.

Przed obiadem jeszcze zadzwoniliśmy do mamy biologicznej dzieci, co było dla nich bardzo ważne, i wszystkie dzieci złożyły mamie szczere i serdeczne życzenia.

Po południu zabrałam dzieci na spacer i na lody. Gdy przyszliśmy do domu wypiliśmy herbatkę i zjedliśmy pyszne ciasto mojego autorstwa.

Dziewczyny zrobiły dla mnie przedstawienie, śpiewały piosenki, recytowały wierszyki, naprawdę się przygotowały. Było super!

To był naprawdę udany dzień.


Wróć do listy