Categories for

Od I komunii Marty i Krystiana minął już prawie miesiąc. Dzieciaki zostały zasilone finansowo, więc pomyślały, co by tu sobie sprawić na prezent. Ponieważ są jeszcze w takim wieku, że...

Czytaj więcej

Czerwcowa pogoda jakoś w tym roku nikogo nie rozpieszcza. Kiedy więc zaświeciło słońce, od razu ruszyliśmy całą ekipą na podwórko. Krystian i Marta ?katowali? rowery, Daga przesiadała się co chwila...

Czytaj więcej

Długo nas nie było ? w sensie blogowym ? bo tak normalnie to zbieraliśmy siły po niedzielnym maratonie Toruń ? Bydgoszcz. Jak wrażenie? Przede wszystkim cieszymy się z Dorotą, że...

Czytaj więcej

Nasze życie, nie staramy się tego nawet ukrywać, jest mocno osadzone w rutynie dnia codziennego. Ale tak musi być ? podobno nawet z psychologicznego punktu widzenia pewna powtarzalność ceremoniałów, zwykłych...

Czytaj więcej

To była niezwykle udana niedziela. W Karlinie odbywał się XVIII Bieg Papieski na dystansie 15 kilometrów. Najpierw w krótkich biegach uczestniczyły nasze dzieciaki. W nagrodę dostały kupony na grochówkę oraz...

Czytaj więcej

Uff, nareszcie. Czwartkowy, świąteczny poranek powitał nas wesołymi promieniami słońca wpadającymi do naszego domu. To inaczej niż przez kilka ostatnich dni, gdy tonęliśmy w strugach deszczu i zastanawialiśmy się nad...

Czytaj więcej

Dzieci nie mogły się doczekać. Aż wreszcie nastąpiła ta długo oczekiwana chwila. Marta (na zdjęciu) i Krystian przystąpili w niedzielę do I komunii świętej. Wszystko wypaliło na 100, a właściwie...

Czytaj więcej

Nasze dzieci mają to szczęście, że co tydzień mogą brać udział w zajęciach na basenie ? nauce pływania. Takie atrakcje zapewnia dzieciom nasza Wioska SOS. Zwieńczeniem tychże wyjazdów był niedzielny...

Czytaj więcej

Kurczę, trochę głupio się przyznać. Nasza kilkudniowa nieobecność na blogu była spowodowana… zapominalstwem. Po prostu Dorota w natłoku wydarzeń nie zapłaciła za Internet jednemu z komórkowych operatorów. Ten zwyczajnie odciął...

Czytaj więcej

Podobno cała Polska biega(ła). Nie inaczej było też w Karlinie. W ostatnią sobotę, choć było zimno jak diabli (no może trochę przesadzam) i siąpił lekki deszczyk, postanowiliśmy wziąć udział w...

Czytaj więcej