31.08.2013 spotkaliśmy się, żeby pożegnać oficjalnie tych, którzy opuszczają MWM Koszalin. Tort, który został z tej okazji wykonany przedstawiał symboliczne przejście i przemianę – z małej larwy do etapu motyla, który rozkłada przed światem kolorowe skrzydła a nam pozostaje przyglądać się jego lotnym podróżom. Było mnóstwo wzruszeń i odtwarzania wspomnień… Od września poza murami MWM będą Krzysztof, Tomek, Sylwek, Sylwia i Mateusz. Trzymamy kciuki za nich – mocno mocno z całych sił!
Category Archives: Bez kategorii
„Nowi Młodzi Wielcy Mocni” są już z nami!
biwakowanie w Poroście
Projekt Berlin 2013
liderem społecznym, członkiem Stowarzyszenia Kreisau na rzecz
porozumienia polsko-niemieckiego oraz w wyniku uczestnictwa wybranych
wychowanków w wymianie młodzieżowej w Krzyżowej k. Wrocławia w
2012 roku, której koordynatorem była J. Szaflik.
projekt idealnie wpisał się w kierunek jej
zainteresowań oraz charakteru pracy wolontaryjnej podejmowanej na
rzecz środowiska lokalnego.
w pełni odpowiedzialna za Helenę, uczestniczyła w
poszczególnych zadaniach, obserwowała i ewaluowała projekt.
angielskiego, w związku z tym poziom komunikatywności w tym języku
wzrósł znacząco. Uczyła się także podstawowych zwrotów w języku niemieckim.
się z najważniejszymi miejscami w mieście pod względem
historycznym, kulturowym i społecznym.
za granicą, zapoznając się z systemem pracy i jej specyfiką.
lub wzmocnić postawy otwartości, elastyczności, rozwinąć
umiejętności czerpania z życia społecznego w stylu multi-kulti,
poszerzyć kompetencje językowe i społeczne.
lokalne centrum edukacyjno-kulturalne z inwentarzem zwierzęcymgospodarstwa domowego,
z którego dzieci i młodzież korzystają z wolnym czasie. Szeroka paleta Pinke-Panke i różnorodna oferta
motywują odbiorców do aktywności i podejmowania działań tj. opieka nad zwierzętami gospodarstwa domowego oraz interakcje z nimi, udział w warsztatach plastycznych, zajęciach z samodzielnegokonstruowania drewnianych domów pod opieką animatorów.
i mimo pewnych barier językowych po obu stronach – z wielkim zaangażowaniem realizowała codzienne zadania. Przychodziła do pracy punktualnie i starała się udzielać aktywnie wwydzielonych pracach. Pracowała głównie przy zwierzętach. Spokojny i bardzoprzyjazny sposób życia zachęcały do kontaktu z Heleną; w krótkim
czasie nawiązała dobry kontakt z pracownikami i pracowniczkami, którzy towarzyszyli jej w pracy na rzecz Pinke-Panke.”
wpisujący się w zindywidualizowany tryb pracy z podopiecznymi jaki
stanowi priorytet w Stowarzyszeniu SOS, jest szansą na rozwój,
zwiększenie perspektyw i rzeczywiste zapobieganie wykluczeniu
poprzez stwarzanie tych samych możliwości do rozwoju.
Projekt wpisujący się w zindywidualizowany tryb pracy z podopiecznymi jaki
stanowi priorytet w Stowarzyszeniu SOS, jest szansą na rozwój,
zwiększenie perspektyw i rzeczywiste zapobieganie wykluczeniu
poprzez stwarzanie tych samych możliwości do rozwoju.
w kierunku morza
znowu ważny gość :)
Karolowe refleksje…
Karol – nasz student pedagogiki, który opuścił MWM w minionym roku podzielił się ostatnio spisanymi przez siebie przemyśleniami. Oto one:
„Kiedyś tam we Wspólnocie Młodzieżowej w Koszalinie 🙂 Kim jesteś? Zadała mi pytanie pani Marta. I oto odpowiedź…: Nie wiem kim jestem. jestem maturzystą, dzieckiem SOS-u pochodzącym z rodziny patologicznej. Nie wiem kim jestem, ale staram się dowiedzieć, choć to nie jest takie proste… Większość czasu spędzam w pokoju, ponieważ zbliża się moment, w którym muszę wylecieć z gniazda i zacząć nowe wspaniałe oraz pełne przygód życie. Życie pełne wzlotów i upadków. Trochę mi smutno z tego powodu, ale cóż – życie. Siedzę na łóżku, słucham smętnych piosenek i zastanawiam się jak to będzie jak już nie będę mieszkał we Wspólnocie…
Teraz…
Jestem studentem pedagogiki w Politechnice Koszalińskiej i mieszkam w akademiku. Zastanawiałem się kiedyś jak to będzie, kiedy już wylecę z gniazdka. Teraz kiedy już jestem w pełni studentem, wiem jak jest, kim jestem. Jestem wartościowym człowiekiem, który dąży do spełnienia marzeń, do tego, aby nie było tak, jak kiedyś w domu rodzinnym. Jestem kimś innym niż wtedy, kiedy musiałem patrzeć na to, co robią rodzice i wysłuchiwać ich ciągłych kłótni. Jestem normalnym człowiekiem z marzeniami i spokojnie przespanymi nocami…”
biwakowanie w Poroście
W jak wakacje – W jak wolontariat
Helena (MWM Koszalin), Amanda i Dagmara (WD Karlino) w ciągu tego tygodnia przyjeżdżały do koszalińskiego schroniska dla zwierząt bezdomnych i pracowały na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Dagmara podzieliła się refleksją na ten temat:
„Bardzo mi się podobało na tym wolontariacie w schronisku .. pomogłam biednym pieskom. Zrealizowałam ich potrzeby. Niektóre psy miały ciężką przeszłość. Myślę, że jak przejdę do MWM to nadal będę pomagała. Czuję, że zrobiłam dobry uczynek. Najbardziej zapamiętałam spacer chyba z moim ulubionym psem; ten pies był ślepy i nic nie widział. Zawsze jak będę tam przyjeżdżać, to z tym psem będę chodziła na długie spacery żeby dobrze się czuł. Moim zdaniem takim psom trzeba pomagać, one też mają uczucia.”




































