Wakacyjne dni

15 Sierpień, 2012

Wróć do listy

Czas zagranicznych wojaży naszych pociech minął. Teraz bawimy się już na miejscu. Jak? Na różne sposoby. Daga ostatnio brała udział w jakimś całonocnym rajdzie harcerskim. Wróciła z wyprawy około szóstej rano i szybko poszła spać, a właściwie odespać. Mela całymi dniami bawi się z koleżankami na podwórku. Podobnie jak Marta i Krystian. Adrian jakiś taki nostalgiczny; chodzi zamyślony, mało przebywa z rówieśnikami. Gosia głównie wykorzystuje rower.
I czas leci. Od czasu do czasu (i jak pogoda pozwala) jeździmy w nasze nowe miejsce – gdzieś nad Bałtykiem, z dala od tłumu. Za to mamy spokój i ciszę. Ponadto Dorota ostatnio wybrała się z częścią dzieci na rajd rowerowy po nowo wybudowanych ścieżkach. Wrócili wszyscy bardzo zadowoleni, zmęczeni i głodni.
Ponadto nasze pociechy z niecierpliwością czekają na koncert Kamila Bednarka. Chociaż Krystian z całą stanowczością stwierdził ostatnio.
– Nie idę na żaden koncert, moją idolką jest Magda Gessler – wyjaśnił z poważną miną, po czym wziął jabłko i poszedł grać w piłkę.
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy