Słońce nieśmiało wychyla się zza chmur. Dni coraz dłuższe, dzieciaki wreszcie mogą dłuższy czas spędzać na tzw. świeżym powietrzu, co je zresztą bardzo cieszy. Biegi, grę w piłkę czy jazdę na rowerze przerywają tylko posiłki (jakoś teraz wszystko smakuje i to w dużych ilościach). Dobrze też, że Marta i Krystian podczas ferii przeczytali lekturę ? mogę teraz realizować się ruchowo na podwórku. Dagmara musi zabawy przerywać fragmentami ?Krzyżaków?.

Korzystając ze sprzyjającej aury wybraliśmy się ostatnio całą naszą ekipą na pobliski skatepark. Jazda na rolkach to jedno z ulubionych zajęć naszej małej gromadki. Duży postęp widać zwłaszcza w jeździe 5-letniej Meli. Nie robi jeszcze żadnych figur na rampie, ale to tylko kwestia czasu:-) Pozostali też się już przymierzają do rolkowych trików…

 

Fot. Adam Nowaczyk

 

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy