Król w prezencie

7 Grudzień, 2011

Wróć do listy

Dzieciaki wydawały się nieco zdenerwowane.
– Taki dzień, a Was nie ma? – dopytywały niespokojnie.
– No nie ma. Musimy być na szkoleniu w Kołobrzegu. Ale przecież będzie z Wami ciocia Edyta, więc wszystko w porządku – wyjaśniliśmy z Dorotą.
Czy nasze tłumaczenia odniosły skutek? Można mieć co do tego pewne wątpliwości. Jednak zanim wyjechaliśmy się szkolić z zakresu ART, ustaliliśmy z Edytą plan działania. A był on ważny, ponieważ zbliżały się mikołajki. Tak! Dzieciaki pewnie wywnioskowały, że jak nas nie będzie to i nie będzie podarunków.
Tymczasem Edyta wszystko pięknie załatwiła. Po porannym przebudzeniu w butach znalazły się upominki. Podobno dzieciom bardzo się poprawił wówczas humor. A popołudniem, gdy już wróciliśmy, była kolejna niespodzianka. Kupiliśmy – właściwie to Mikołaj przecież to załatwił – grę na naszą konsolę. MIanowicie 30 największych hitów Michaela Jacksona – do śpiewania i tańczenia. Zabawa była przednia. Zwłaszcza gdy z Dorotą zaprezentowaliśmy duecik taneczno-wokalny “Bille Jean” oraz “Smooth Criminal”.

Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie

Wróć do listy